Sycylia jest największym producentem cytryn w basenie Morza Śródziemnego, a pochodzące stąd owoce są naprawdę wyjątkowe. Owoc sycylijskiej cytryny jest zwykle żółty, ale może również być zielonkawy, skóra może być bardzo szorstka lub niemal zupełnie gładka, a kształt – w zależności od odmiany –
zmienia się od owalnego do okrągłego. Pięć odmian cytryn owocuje w zależności od pory roku:
„Femminello” – dojrzewa od października do marca. Jest bardzo kwaśna, z dużą liczbą pestek.
„Maiolino” – o trochę pomarszczonej skórce i jasnożółtym odcieniu, niewiele pestek i niską kwasowość. Odmiana zbierana w kwietniu i maju, stąd pochodzi jej nazwa.
„Verdello” – odmiana żółto-zielona, dojrzewa latem, charakteryzuje się niską kwasowością i w zasadzie nie ma pestek. Jest to cytryna niezwykle popularna w Italii, gdyż wykorzystywana jest do przygotowywania słynnego Limoncello –tradycyjnej nalewki cytrynowej.
„Monachello” – jasnożółta odmiana o gładkiej skórce średniej grubości, z dość dużą liczbą pestek.
„Marzano” – odmiana o chropowatej skórce i wysokiej kwasowości. Zawiera najwięcej pestek wśród wszystkich odmian. Dojrzewa w miesiącach zimowych.
SYCYLIJSKIE CYTRYNY JUŻ DOSTĘPNE W NASZYCH DELIKATESACH EKOLOGICZNYCH!!! ZAPRASZAMY!
Ta tropikalna bylina powiązana jest z imbirem. Jej nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa terra merita, nawiązującego do koloru ziemi, zawierającej pigment mineralny. Dorasta do 60–100 cm i posiada długie, jasno zielone, przypominające liście lilii, które otaczają stożkowe klastry jasnożółtawych kwiatów. Kurkuma rośnie w tropikach i sub tropikach. Uprawiana jest głównie w Bengalu, Chinach, Tajwanie, na Sri Lance, Jawie, w Peru, Australii i zachodnich Indiach. Wymaga gorącego i wilgotnego klimatu i dosyć lekkiej, przepuszczalnej gleby. Kurkuma od pradawnych czasów jest używana jako barwnik i przyprawa. W Indiach dodawana jest do dań z ryżu i warzyw (szczególnie fasoli) oraz słodkich potraw, nadając im charakterystyczną, cierpką nutkę smaku. Oprócz jej szerokiego zastosowania w kuchni marokańskiej do przyprawiania mięs, zwłaszcza jagnięciny oraz dań z warzyw, jest składnikiem mieszanki curry oraz dań curry. Stosowana jest jako dodatek do rybnej curry także dlatego, gdyż niweluje nieprzyjemny zapach ryby. Jeśli chodzi o mieszankę curry, jest jej głównym składnikiem, odpowiedzialnym za charakterystyczny żółty kolor.Kurkuma jest łagodna dla przewodu pokarmowego, pobudzająca i wiatropędna. W Malezji jest bazą dla maści antyseptycznej, dobrze działa na zakażenia generujące ropę. Wspomaga gojenie się ran. Redukuje cholesterol.Według najnowszych badań kurkuma jest jedną z najlepszych substancji przeciw-rakowych, gdyż kurkumina (składnik kurkumy) nie dość, że niszczy komórki nowotworowe, to „wysyła” sygnał, który rozpoczyna proces samotrawienia się raka – wyszukuje komórki rakowe modyfikując ich DNA, przez co doprowadza do ich zwalczenia. Ludzie, którzy jedzą duże ilości tej przyprawy, rzadziej chorują na nowotwory! Badania pokazują, że zachorowalność na raka wśród Hindusów jest o wiele mniejsza niż w krajach zachodnich. Dla przykładu na raka płuc chorują oni osiem razy rzadziej (mimo że palą dużo papierosów!), dziewięć razy rzadziej na raka okrężnicy, pięć razy rzadziej na raka piersi i dziesięć razy rzadziej na raka nerek.Ponadto kurkuma oczyszcza krew i ma działanie przeciwzapalne. Jest idealnym dodatkiem do dań wysokobiałkowych (mięsnych), gdyż sprzyja trawieniu białek i zapobiega tworzeniu się toksyn w organizmie człowieka. Można stosować ją także do barwienia jaj na twardo, omletów, sosów, sałatek, ryżu, zup kremowych, krabów, ostryg i mięczaków. Dobrze działa na wzdęcia, wspomaga pracę wątroby. Wpływa korzystnie na powstawanie soków trawiennych i żółci. Przyprawę tę dodajemy na początku gotowania potraw. Dodana w niewielkiej ilości ma łagodny smak i zapach. Wystarczy 1/8 do 1 łyżeczki kurkumy na cztery porcje jajecznicy, omleta, warzyw, zupy czy ryżu. Koniecznie jednak należy zmieszać kurkumę z papryką lub pieprzem! Samej kurkumy organizm nie jest w stanie całkowicie przyswoić. W połączeniu z papryką jej wchłanianie zwiększa się 2000 razy. Może być również rozpuszczana w oliwie z oliwek, w oleju rzepakowym lub z siemienia lnianego. PO TĘ NIESAMOWITĄ PRZYPRAWĘ SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO NASZYCH DELIKATESÓW!!!
Bulgur (nazwa pochodząca z języka tureckiego) to rodzaj znakomitej kaszy, docenianej przez mieszkańców Bliskiego Wschodu już od ponad 4000 lat. Jest ona bardzo pożywna, dzięki czemu z powodzeniem może zastępować kuskus czy ryż. Ale przede wszystkim bulgur jest bogaty w substancje, które wspomagają pracę serca, koją nerwy oraz znakomicie obniżają poziom cukru we krwi. Ponadto kasza ta jest skarbnicą kwasu foliowego, tak ważnego na przykład dla kobiet w ciąży!
Kasza bulgur jest otrzymywana z gotowanych, wysuszonych i gniecionych ziaren pszenicy durum – najbardziej wartościowej odmiany tego ziarna. Bulgur produkowany jest w trzech postaciach: drobnoziarnistej, średnioziarnistej i gruboziarnistej. Dietetycy są zgodni, że produkty na bazie pszenicy durum są zdecydowanie zdrowsze niż te na bazie zwykłej pszenicy, gdyż posiadają więcej witamin, pierwiastków mineralnych i innych substancji, które korzystnie wpływają na organizm człowieka.
Bulgur wyróżnia się swoimi właściwościami i wartościami odżywczymi na tle innych kasz pszenicznych, czyli kaszy manny i kaszy kuskus. Przede wszystkim charakteryzuje go największa zawartość błonnika, którego posiada ponad dwa razy więcej, bo 4,5 g/100 g po ugotowaniu, niż wspomniane kasze (niecałe 2 g w 100 g po ugotowaniu). Jest także najmniej kaloryczna – 100 g ugotowanej kaszy bulgur dostarcza 83 kcal, podczas gdy kasza manna 88 kcal, a kuskus 112 kcal.
Ten turecki przysmak wyróżnia się również zawartością cennego dla serca potasu oraz fosforu – jednego ze składników budulcowych zębów i kości. Jednak najwięcej posiada kojącego nerwy magnezu, bo 32 mg/100 g. To aż cztery razy więcej niż kasza kuskus, która w 100 g posiada tylko 8 mg!
Ugotowana kasza bulgur w 100 g zawiera 18,58 g węglowodanów, z czego tylko 0,10 g to cukry proste. Nic więc dziwnego, że ma niski indeks glikemiczny (IG = 46). W związku z tym nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi, dlatego bez obaw mogą sięgać po nią diabetycy.
Ale przede wszystkim kasza bulgur jest znakomita w smaku i świetnie sprawdza się w kuchni! Drobnoziarnistą odmianę najczęściej wykorzystuje się do przyrządzania sałatek, zup i faszerowania warzyw, a średnio- i gruboziarnistą – do wykonania słynnej bliskowschodniej potrawy zwanej pilaw.
Zapraszamy do naszych Delikatesów Ekologicznych po znakomitą kaszę bulgur!!!
[opracowano na m.in. podstawie: http://www.poradnikzdrowie.pl]

